Archiwum autora: Kapitan Bajeczny

God Mother / Artemis – „God Mother / Artemis” (2016)

Chcesz przesłuchać fajną płytę, ale nie masz więcej czasu niż na spalenie papierosa? Nie płacz, zawsze znajdzie się wyjście. Możesz się zainteresować na ten przykład recenzowanym tu krążkiem. Jedenaście minut akuratnie na poprawę nastroju podczas przerwy pomiędzy wkurzaniem się na … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Satanic Assault Division – „Kill the Cross” (2015)

Tak na dobrą sprawę większości z Was za recenzję wystarczy sama nazwa zespołu. Reszta czytelników pewnie też domyśla się, że Satanic Assault Division to black metal. Staroszkolny, skandynawski, wulgarny i jadowity. Tęsknicie za piwnicznym, prymitywnym ujęciem metalu szatana, juchy i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Weekend Nachos – „Apology” (2016)

To płyta, której pojawienie się sprawiło sporej ilości ludzi przykrość. I nie chodzi mi tu o hejterskie pantofelki nastawione krańcowo na „nie”, niczym przedszkolaki na sałatkę jarzynową. Nazwę płyty można, i chyba powinno się, brać dosłownie. Mamy do czynienia z … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Bloodshed – „The Hunger And The Agony” (2014)

Zdarzają się płyty, których opisanie sprawia dużo więcej problemów, niż powinno. I nie chodzi tu o płyty wybitne, wyjątkowo interesujące czy nietypowe. Chodzi o płyty z gatunku tych, co to wymieniają się tylko okładką, listą numerów i nazwami. The Hunger … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Chains ov Beleth – „Christeos Chaos” (2015)

Christeos Chaos to drugi pełnograj hiszpańskiego Chains ov Beleth. Projekt jest jednoosobowy, a bardzo okultystyczny, barwy czerniejszej niż tłuste dupsko Biggiego Smallsa, nijak z tą recenzją niestety niepowiązanego. Wydany przez Satanath Records i Morbid Shrine Productions krążek zawiera osiem utworów raczej … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Myteri – „Myteri” (2016)

Dziś będzie melodycznie. Ludziska kojarzący moje preferencje prawdopodobnie pełni konsternacji drapią się teraz po czołach, względnie pośladach. Cóż, raz melo to nie głuchy, czy jakoś tak. Tym bardziej, jeżeli melodyka ta podana jest w sposób ciekawszy niż ten znany z … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Dodaj komentarz