Polska undergroundowa scena muzyczna obfituje w projekty, które sprawnie poruszają się tematyce sięgającej do źródeł słowiańskości. Wystarczy wymienić tutaj projekty Radogost, Varmia czy Jarun. Całkiem niedawno do tego grona dołączył krakowski Forbidden Omen. Kapela powstała w 2016 roku pod koniec roku 2021 uraczyła nas swoim debiutanckim pełnograjem.
Wypuszczona nakładem wydawnictwa Szataniec płyta nosi tytuł Ancestral Rituals, co jest najlepszą zapowiedzią treści, jakie znaleźć można na tym krążku. Motywy te ukryły się przede wszystkim w warstwie tekstowej albumu, gdyż próżno szukać tu tradycyjnych instrumentów. W zamian, należy nastawić się na bezkompromisowy death metal z nowoczesnym zacięciem.
Oprócz instrumentalnego intro, na Ancestral Rituals znalazło się sześć hołdujących przodkom kawałków. Numery te nie należą do najbardziej ambitnych przedstawicieli gatunku, choć dają nam solidną porcję uwielbianego nad Wisłą metalu śmierci. Inspiracje polskimi klasykami gatunku są tutaj momentami aż nazbyt wyraźne, co nie zmienia faktu, że Panowie z Forbidden Omen robią dobrą robotę.
Na uwagę zasługuje melodyjność w numerze Svarog, która dodaje utworowi sporo jakości. Spójnie koresponduje z nim hołd złożony innemu słowiańskiemu bogowi, a mianowicie Veles. Melodie zastępuje tutaj równe tempo okraszone potężnym mariażem gitar prowadzących i sekcji rytmicznej. Karawana jedzie dalej, a z każdym utworem zawartym na Ancestral Rituals doświadczyć można podobnych odczuć – jest dobrze, ale…
Debiutancki longplay Forbidden Omen to płyta, która zasługuje na przynajmniej jeden pełen obrót w odtwarzaczu. Słuchając tego krążka można odnieść wrażenie, że zespół od początku traktował pracę nad nim bardzo poważnie. Jednocześnie, brakuje tutaj jakiejś górnolotnej idei, pomysłu, który wyniósłby Ancestral Rituals na wyższy poziom.
Album krakowskich slavic death metalowców to niecałe pół godziny sprawnie wyprodukowanej muzyki, lecz należy traktować jako zwiastun czegoś większego w przyszłości. Ostatni na płycie Fractured Sky Ritual pozostawia niesmak, że album jest tak krótki, a muzykom nie udało się pokazać w pełni swoich umiejętności. Czekamy na więcej!
Ocena: 6/10
Forbidden Omen Bandcamp
Forbidden Omen Facebook
- Varmia – „lauks” (2026) - 7 kwietnia 2026
- SiriusC – „Soil” (2025) - 8 listopada 2025
- Uulliata Digir – „Uulliata Digir” (2025) - 7 stycznia 2025
Tagi: death metal, forbidden omen, Forbidden Omen Ancestral Rituals, recenzja, review, slavic death metal, Szataniec.






