Give Up To Failure – „Burden” (2020)

https://giveuptofailure.bandcamp.com/

Poranki i popołudnia spędzone w półmroku, zimno, mgliście, deszczowo i przygnębiająco – innymi słowy szara polska jesień. Ścieżkę dźwiękową do najbardziej smutnego okresu w roku dostarczają muzycy wrocławskiego zespołu Give up to Failure, których debiutancki album Burden ujrzał światło dzienne we wrześniu tego roku.

Począwszy od nazwy projektu i tytułu debiutanckiej płyty, przez określenia utworów oraz teksty, po same dźwięki zawarte na Burden, muzycy Give up to Failure zapraszają nas w emocjonalną podróż do rzeczywistości rządzonej przez samotność, opustoszenie, dojmujący smutek i uczucie wyobcowania. Muzyka ulepiona z gotyckiego rocka (bardzo wyraźne inspiracje Fields of the Nephilim, The Sisters of Mercy, The Mission), post punka, darkwave i post rocka (spod znaku Godspeed You! Black Emperor), mogłaby miejscami posłużyć jako soundtrack do dystopijnych filmów sci-fi (Sedation, Holy Drug), sprawnie przeobrażając się w innych momentach w post rockowe pasaże (After The Fall, Burial Ground), czy fragmenty rządzone zimną i minimalistyczną elektroniką (Within, Sleepless Hole). Umiejętne łączenie rockowego instrumentarium i sampli, sugestywne wokale oraz starannie pleciona atmosfera pustki i przygnębienia (choć nie brakuje też momentów, w których przebijają się promienie światła), to niewątpliwe zalety muzyki Give up to Failure. Duża w tym zasługa brzmienia i produkcji, z jednej strony odpowiednio dusznej i przytłaczającej, z drugiej zaskakująco czystej i przestrzennej.

Jeżeli jesień to wasza ulubiona pora roku, a zanurzanie się w depresyjnym klimacie krótkich dni, szybko zapadającego zmroku i przenikliwego wieczornego chłodu uważacie za świetny sposób spędzania czasu, ten krążek pomoże wam spotęgować poszukiwane doznania. W moim odtwarzaczu Give up to Failure będzie gościło z powodzeniem co najmniej do połowy marca.

Ocena: 8/10

Synu
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , .