Stillborn – „Cultura de la Muerte” (2022)

Polskie podziemie ekstremalnego metalu to swoista piramida. Zespoły, które od lat darzone są szacunkiem, a nawet czcią, są na górze, niżej te, które muszą sobie na to jeszcze zapracować. A są jeszcze niższe poziomy. Na szczycie piramidy na pewno znajduje się formacja Stillborn, racząca fanów najnowszym albumem Cultura de la Muerte.

Odkąd śledzę twórczość Stillborn, intrygowały mnie hiszpańskojęzyczne nazwy albumów, których warstwa liryczna w dużej mierze jest w naszym rodzimym języku. W końcu doszedłem do wniosku, że zestawienie ze sobą latynosko-słowiańskich tekstów to świetna metoda na przyciągnięcie słuchacza. Nie inaczej jest na najnowszym albumie. Trio kroczy dalej swoją death/black metalową ścieżką, prezentując obrazoburcze treści pokryte węgielnym pyłem i smołą z samego dna piekieł. Już od pierwszych dźwięków słyszymy, z czym mamy do czynienia. Nie ma tu ustępstw ani półśrodków. Nie ma też odkrywania koła na nowo, co byłoby po prostu bez sensu. Z atmosfery tej muzyki musi buchać wściekły ogień i bunt przeciwko zastanym porządkom, chociażby tym religijnym. Utwory Gniew Diabła czy Triumfator – Pogromca bardzo mocno kojarzą mi się z najlepszymi dokonaniami Belphegor, natomiast Odkupienie i Siewcy Pogardy ukazują mocne inspiracje grupami Vital Remains czy Deicide. Biorąc pod uwagę ponad dwudziestoletnią karierę zespołu, myślę, że można spokojnie zrównać ich z tymi światowej klasy grupami. Bluźniercza okładka albumu przyciąga uwagę, a długość utworów stanowi dużą zaletę. Całość zamyka się w niespełna trzydziestu minutach, nie ma tu rozbuchanych, pompatycznych metalowych hymnów, jest za to konkretna młócka w najlepszym wydaniu. W krótkim czasie zostajemy mocno przeorani intensywnością poszczególnych utworów.

Na płycie Cultura de la Muerte nie sposób znaleźć braków czy niedociągnięć. Gitary, bas i perkusja brzmią złowrogo i surowo, tworząc ekstremalną ścianę dźwięku, która niczym monument góruje nad światem i zwiastuje jego rychłą śmierć. Stillborn utrzymuje swoją wysoką pozycję w metalu na kolejne lata. Amen.

Stillborn na Facebooku

Ocena: 10/10

Michał Drab
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , .