Powered By Death – “It’s Only Getting Worse” (2015)

„Kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów” – takie metafizyczne motto zdaje się przyświecać muzykom grupy Powered By Death i ich albumowi pod tytułem It’s Only Getting Worse. Krążek tego kanadyjskiego trio powstał co prawda w 2015 roku, ale dopiero po trzech latach przypadkowo wpadł w moje ręce. Nigdy wcześniej nie słyszałem o tej kapeli, ale czuję się usprawiedliwiony, bo i dyskografia Powered By Death oprócz opisywanego tu albumu zawiera jedynie demówkę z 2011 roku. Czas nadrobić zaległości, zatem do rzeczy.

Na It’s Only Getting Worse poznajemy zespół, który z nieskrępowaną naturalnością porusza się wzdłuż granicy thrash i groove metalu, trochę sięgając na jedną stronę, a zaraz czerpiąc garściami z drugiej. Fuzja tych dwóch energetycznych gatunków zainicjowała powstanie dziewięciu utworów, które znalazły się na debiutanckim albumie trójki Kanadyjczyków. Słuchając pierwszych riffów na myśl przychodzi mi słynna grupa Sacred Reich, słychać tu inspiracje Panterą, gdzieniegdzie wychodzą też motywy oparte na twórczości Exodus.

Muzycy przypominają nieco zbuntowanych nastolatków, którzy czują potrzebę wyrażenia swoich frustracji przy pomocy agresywnej muzyki – słychać to już w otwierającym całość krótkim Carried Out, które przechodzi płynnie w Ignorant Generation, jeden z najlepiej bujających numerów tego krążka. Choć riffy tu zawarte nie są wielce odkrywcze, to ich rytmika, połączona ze zmianami tempa, od razu powoduje, że głowa i nogi same zaczynają wystukiwać rytm.

Efekt uboczny, choć w tym wypadku pewnie zamierzony, to stworzenie oldschoolowego brzmienia, które przenosi słuchacza w klimaty rejonu zatoki San Francisco i jej thrashowej sceny lat osiemdziesiątych. Szybkie i rytmiczne gitary stanowią motyw przewodni It’s Only Getting Worse. Sekcja rytmiczna robi swoją robotę, a wokal rozpina się od mocnych warknięć po wysokie okrzyki. Na uwagę zasługują bardzo fajne solówki, które wślizgują się pomiędzy przyspieszone gitary, potężne blasty i panujący wszędzie ogień.

Tutaj nie ma czasu na przestoje i wolniejsze numery, a po którymś przesłuchaniu świetnych Retribution czy Watch Her Burn!!! zadaję sobie pytanie, co autor tytułu płyty miał na myśli, bo z pewnością nie chodziło mu o muzykę. Ta w wykonaniu Powered By Death, pomimo swojej nieskomplikowanej i oklepanej formuły, zasługuje na oklaski. Materiał Kanadyjczyków to jazda po wyboistej drodze, której meta koniec końców przynosi satysfakcję. Czuć młodzieńczą pasję do thrash metalu, energię i wyzwoloną twórczość, która nie daje się zamknąć w żadnych współczesnych konwenansach. Chłopaki grają tak, jak mają na to ochotę, a wychodzi im to na tyle dobrze, że It’s Only Getting Worse naprawdę da się lubić.

Ocena: 8/10

Vladymir

Vladymir

Now I am become Death, the destroyer of worlds.
Vladymir

Latest posts by Vladymir (see all)

Tagi: , , , , , , , , .