Tag Archives: 2015

Barzakh / Goresluts / Horrific Disease / Savage Deity / Shadowmirth / Suicidal – „6 Ways Of Hell” (2015)

Splity to wyjątkowo fajny rodzaj wydawnictw. Czy to na zasadzie pojedynku, czy jako akt międzyzespołowej przyjaźni, dobry splicior dostarcza nowe odkrycia a samym muzykom pozwala na eksperymenty i zabawy muzyką. Chyba, że mowa o splitach takich, jak ten. Bo to … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Grimirg – „Pioneer Anomaly” (2015)

Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. W metalu cieszący się diabeł w sumie nie powinien być teoretycznie niczym złym. Szkoda tylko, że mniej cieszy się słuchacz, odtwarzając taką płytę. Zaledwie cztery miesiące po debiucie fiński Grimirg wydał kolejny … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Pestkult – „Soul Collector” (2015)

Pierwsze wrażenie bywa zwodnicze. W przypadku Pestkult pierwsze wrażenie (w postaci okładki i loga zespołu) zasugerowało mi black metal zimny, nasycony mroczną atmosferą, podniosły i poważny. Na pewno nie taki do tańczenia ani, tfu!, przebojowy. A tu proszę, czernina niemieckiej … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Witche’s Brew – „Against the Grain” (2015)

Nie mam zielonego pojęcia, po jaką cholerę stwierdziłem, że przygarnięcie Witche’s Brew będzie dobrym pomysłem. Nie wiem też, jak bardzo narozrabiałem, że Naczelny postanowił mnie tym ukarać. Jedno jest pewne: kara to okrutna, a Against the Grain (w bajecznym tłumaczeniu … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Satanic Assault Division – „Kill the Cross” (2015)

Tak na dobrą sprawę większości z Was za recenzję wystarczy sama nazwa zespołu. Reszta czytelników pewnie też domyśla się, że Satanic Assault Division to black metal. Staroszkolny, skandynawski, wulgarny i jadowity. Tęsknicie za piwnicznym, prymitywnym ujęciem metalu szatana, juchy i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

No Salvation „Defiling Verses” (2015)

Zacznę od tego, że No Salvation uprawia niemożebnie wkurwiony death metal. Bezkompromisowy, pozbawiony jakichkolwiek ozdobników, pozwalający sobie na delikatny oddech tylko w solówkach. I dzięki nim muza nie jest łupaniem na jedno kopyto. Panowie nie wpadli na mieliznę, o którą zahacza … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment