Kolejny rzut oka na metalową scenę Rumunii. Tym razem przyszła pora na Saddayah, czyli młodych death metalowców, których płytowy debiut ujrzał światło dzienne za sprawą Loud Rage Music. Przyznam szczerze, że pierwsze zetknięcie z tym albumem było dość dziwne – … Więcej →
Warto zajrzeć do katalogu włoskiej wytwórni Punishment 18 Records. W ofercie właściwie tylko thrash, speed, ewentualnie mocniejsze, klasyczne heavy. Od czasu do czasu lubię poczuć się jak maniak, więc sięgnąłem po kilka tytułów. Na pierwszy ogień poszedł Hybris – debiutancki … Więcej →
Co ciekawego można powiedzieć o black metalu z Rumunii? Dla przeciętnego fana temat otwiera się i zamyka na maksymalnie dwóch płytach nieodżałowanego Negura Bunget, a jak się okazuje – naprawdę warto sięgnąć głębiej. Na przykład po dokonania niejakiego Emanuela Matlaka, … Więcej →
Thrash metal to nie rurki z kremem. Przynajmniej kiedyś tak było. Zanim posądzicie mnie o wpadanie w niczym nieuzasadnione, sentymentalne tony, posłuchajcie drugiej płyty włoskiego Adversor. Zespół, za którym stoją bracia Cardi i ich dwaj kumple, mimowolnie wywołuje uczucie tęsknoty … Więcej →
Muzycy z belgijskiego Nephtys mają jaja, pokazali to już na samym początku mojej przygody z ich deiutanckim longplayem. Zespół wymieniający Melvins, Opeth, Neurosis, Kyuss czy Tool jako swoje największe inspiracje automatycznie zawiesza sobie poprzeczkę niebotycznie wysoko. Może wręcz okazać się … Więcej →
Obecny zryw i zalew stonerowy w naszym kraju nie do końca mnie dotyczy. Jak często u nas bywa, trendy uderzają z opóźnieniem, a ponieważ śledziłem scenę , gdy stoner rósł w siłę na reszcie kontynentu, mam wrażenie, że najlepsze albumy … Więcej →