Archiwum tagów: metalcore

The Burning Hands – „Particles of Humanity” (2017)

Chciałbym napisać, że lubię płyty sezonować – kiedy dostaję coś do recenzji to zgrywam sobie na kompa, żeby móc posłuchać przy pracy, wrzucam sobie pliki na telefon, żeby móc poanalizować w spokoju w pociągu, przy okazji wyszukuję zespół na Facebooku … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , | Dodaj komentarz

Wygraj płytę CD zespołu MoshMachine

MoshMachine to powstała w 2015 roku kapela z Krosna, która proponuje mieszankę wielu stylów, będącą wypadkową inspiracji poszczególnych muzyków. 12.12.2016 nakładem Gia Rec ukazała się debiutancka płyta zatytułowana Tożsamość. Ma być groove, ma chodzić nóżka, ma bujać dynia, ma być … Więcej

Kategoria Konkursy | Tagi , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Asguard – „Hidden God” (2016)

Jak mieliście okazję ostatnio zauważyć, na łamach Kvlt pojawiło się kilka podsumowań ubiegłego roku, gdzie była szansa sprawdzenia, jakie płyty najbardziej przypadły do gustu nam, jak i innym osobom związanym z muzyką. Gdybym miał jednak robić rachunek sumienia, w którym … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Spowiedź Artysty: Przemysław „Kosa” Koszelnik (MoshMachine)

Przemysław „Kosa” Koszelnik, albo po prostu Kosa, to gardłowy krośnieńskiej kapeli MoshMachine. Poniżej zapis jego spowiedzi.     1) Twój ulubiony kolor, potrawa i alkohol to? Granatowy, lasagne, piwo. 2) Jakie miejsce na świecie chciałbyś odwiedzić? Grób Dimebaga 3) Gdybyś … Więcej

Kategoria Wywiady | Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Impericon Never Say Die! Tour – Wrocław (12.11.2016)

Szykowałem się na ten koncert kupę czasu, praktycznie odkąd tylko dowiedziałem się, że będzie miał miejsce. Może większość core’owców uzna mnie teraz za heretyka i bluźniercę, ale główna gwiazda wieczoru, po raz pierwszy grający w Polsce Whitechapel,  nie był motywem … Więcej

Kategoria Relacje | Tagi , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Heaven Shall Burn – „Wanderer” (2016)

Heaven Shall Burn wydaje płyty na zmianę. Raz stworzą krążek świetny, raz popelinę niegodną ich nazwy. A skoro ostatni Veto był płytą miażdżącą, a najprawdopodobniej także najlepszą w dorobku niemieckich metalcore’owców, to wedle praw natury Wanderera należałoby ominąć. Niestety, niebaczny … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz