Archiwum tagów: recenzja

Mundivore – Origin Of Madness (2026)

Krakowska ekipa Mundivore z kopa wbija się na rodzimą scenę z debiutancką EP, zanurzoną w inspiracjach cyberpunkiem i cosmic horrorem. „Origin Of Madness” to 5 tracków spod znaku death metal/deathcore, które mimo ciężkiego charakteru nie są pozbawione dbałości o rozbudowane … Więcej

Kategoria Muzyka, Recenzje | Tagi , , , , , | Dodaj komentarz

Benzyna – „Pajac kultury” (2026)

Słucham Benzyny od dłuższego czasu i nic się nie zmienia w naszych intymnych relacjach. Jest to miłość od pierwszego przesłuchania, a czas tylko ją scementował. Jest to równocześnie związek trudny, burzliwy, uwity w gniazdku pośród zdartych tapet i odrapanych ścian, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Guerra Total – „Of Death’s Apotheosis… Cthulhu’s Call and the Terror of the Cosmic Unknown” (2025)

Mara Production w ofensywie. Ilość wydawnictw wytwórni w ostatnim czasie się zagęściła, poziom jest wysoki, to cieszy. Wziąłem na warsztat materiał, który miał premierę w listopadzie zeszłego roku, ale wart jest przypomnienia. Mowa o nowym albumie Guerra Total, którego tytuł … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

At the Gates – „The Ghost of a Future Dead” (2026)

Słuchając nowej płyty At the Gates, mam przeciwstawne uczucia. Głęboki smutek i jednocześnie radość. Mogę sobie tylko wyobrażać, jakie brzemię niosą muzycy zespołu – mnie przedwczesna śmierć Tomasa Lindberga zmiotła z planszy… Rak to straszna choroba, bardzo zdradliwa, dająca nadzieję … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

Huge – „Not a Handful of Stones but the Sound of My Soul” (2025)

Nie znam dokładnie historii określanego mianem „zaginionego” albumu zespołu Huge pod tytułem Not a Handful of Stones but the Sound of My Soul. Miał on jednak w pewnym sensie niedawno premierę, ponieważ nagrany w 2002 roku nigdy się jej nie … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz

HellFuck – „9 Nails Hammered Into the Flesh of God” (2026)

Początek 2026 roku zapowiadał się świetnie dla thraszyku – nowe płyty Megadeth, Exodus czy Kreator miały zaspokoić wszelkie pragnienia maniaków gatunku. Mądry metal po szkodzie. Teraz już wiemy, że zamiast thrashu dostaliśmy trash, a te trzy legendarne w swojej szufladce … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Dodaj komentarz