Tag Archives: EveryDayHate

Human Cull – „Stillborn Nation” (2014)

Są takie dni, kiedy masz dość wszystkiego. Przyjemności nie dają frajdy, nic nie wychodzi, jak powinno, świat jest obrzydliwy a ludzie wkurzający. Nie masz siły ani ochoty na cokolwiek, najchętniej zapadłbyś się pod ziemię. Co może taki dzień uratować? Co … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Wake – „Sowing The Seeds Of A Worthless Tomorrow” (2016)

Rzadko kiedy zdarza się sytuacja, w której jakaś płyta wywiera na mnie tak duże wrażenie, że nie wiem, co mógłbym o niej napisać. Muzykę czuję, zresztą tak, jak się powinno, pikawką, niemniej w przeciągu mojej kariery pismaczej nie trafiłem jeszcze … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Stheno / World Downfall – „Stheno / World Downfall” (2016)

Ostatnio piszę coraz mniej wstępów, i tym razem też nie napiszę. Ale nie dlatego, że mi się nie chce. Te nagranie jest po prostu za szybkie na zbędną pisaninę o nim. Startujemy z nowym splitem greckiego Stheno i niemieckiego World … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Teething / Feastem – „Teething / Feastem” (2016)

Ta recenzja nie będzie długa. Nie znajdziecie tu typowych dla mła wywodów, i ciągnących się kolejnymi linijkami dowcipasków merytorycznych i porównań. Ta recenzja będzie szybka, prosta, konkretna. Zupełnie jak materiał, którego dotyczy. Zajmujemy się dziś bezimiennym splitem hiszpańskiego Teething i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Mindflair – „Scourge of Mankind” (2015)

Termin „grindcore” działa na mnie jak Adriana Lima na standardowego osiemnastolatka: instant boner i przekonanie, że będzie świetnie. Oczywiście jest to recepta na życie pełne zawodów, ale mimo to z uporem maniaka próbuję poznać jak najwięcej produkcji z kręgów GC/crust/anarcho i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Fredag den 13:e – „Domedagar” (2015)

Pierwsze wrażenie: dafuq is dat. Fredaga wyciągnąłem z paczki od EveryDayHate, w której spodziewałem się tylko jednej płyty, zupełnie nie tej. Drugie wrażenie: cały czas dafuq is dat. Szybki rzut oka na, skądinąd bardzo miłą memu oku, okładkę potwierdził, że nie … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment