Tag Archives: kapitan bajeczny

Napalm Death – „Coded Smears and More Uncommon Slurs” (2018)

Ciężko być fanem grindcore’u. Nie dość, że koledzy piętnują (koleżanek nie masz) i koncerty rzadko, bo sołtysowi się trzoda płoszy, to jeszcze większość twoich ulubionych zespołów, zamiast normalnego longplaya, wydaje mrowie splitów w nakładzie circa siedemnaście sztuk każdy. Weź i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Martillo Austral – „Origin” (2017)

Do nieprzyzwoitej wręcz ilości chilijskich projektów blackmetalowych właśnie dołączył nowy skład. To znaczy, tak naprawdę debiutował już jakiś czas temu, niemniej o demie i EP-ce Martillo Austral nie słyszałem (zresztą, internet twierdzi, że mało kto słyszał). Teraz duet wypuszcza pełnoprawny … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Butcher ABC – „North of Hell” (2018)

Ach, Japonia. Kraj Kwitnącej Wiśni i Wschodzącego Słońca, miejsce pełne kosmicznej wręcz technologii, wyobraźni i rysunkowych dzieci skazanych na wykrzywiony kręgosłup. W muzyce metalowej kojarzy się głównie z szybkim molestowaniem gitar, słodziutkich melodyjkach i kiczowatych potworkach, które nigdy nie powinny … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Deviante – „Moira” (2017)

Deviante jest młodym, hiszpańskim projektem. W sieci nie znalazłem o nich przesadnie dużo informacji, a i sam zespół nie wydaje się na razie wychodzić poza ojczyznę. Jakim więc cudem trafiłem na Moirę? Przez WOOAAARGH, które wydało ten krążek do spółki … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

Within Destruction – „D E A T H W I S H” (2018)

Na nowy wypust Within Destruction czekałem odkąd tylko ruszył internetowy hype. Nie tyle nawet chodziło o kolejną dawkę ich muzyki (poprzedni Void uważam za krążek nawet niezły, ale na pewno nie na tyle, bym dla niego zwariował), co o samą otoczkę … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Ols – „Mszarna” (2018)

Zastanawiam się, jak się znalazłem w obecnej sytuacji. Zamiast słuchać wściekłego grindcore’u albo nakręcać się na nowy krążek Skinless, słowem, zachowywać się jak porządny sierściuch, myślę, jak najlepiej będzie przelać na cyfry emocje. Znalazłem je na nowej płycie Ols w … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | 1 Comment