Tag Archives: Rotten Music

Murder Pussy – „Pathological Addicted To Porn” (2016)

Ta płyta robiła sobie ze mnie jaja od samego początku. Tekst miał się pojawić już jakiś czas temu, jednak miałem małe problemy z czytelnością dźwięku nowego Murder Pussy. Najpierw uznałem, że słuchawki dokonały żywota, potem, że wystąpił jakiś problem przy … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Psychosomatic Self-Mutilation – „The Apex Of Selective Extinguishment” (2016)

Mats Funderud  (żeby nie było nieścisłości, chodzi o tego żyjącego bliźniaka) to człowiek który albo nie ma co w życiu robić, albo jest współczesnym Syzyfem, a szatan nakazał mu nagrywać w kółko to samo. Opisywany dziś krążek to bodajże ósmy … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Sex Murder Art – „The Human Sickness” (2016)

Marzę sobie czasami  że do każdej recenzji siadam w dobrym humorze, pełen chęci i dobrych wrażeń na temat materiału. Że świat składa się z samych dobrych płyt, albo przynajmniej że te złe jakoś umykają bez echa. A potem rzeczywistość sprowadza … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Homophobic Fecalpheliac – „Sadistic Thoughts Of A Serial Killer” (2016)

O cię męski organ rozrodczy, już na starcie ta płytka robi wrażenie. Nie dość, że brzydszej okładki ze świecą szukać trzeba (co wcale nie jest zarzutem, jeno stwierdzeniem faktu) to i nazwa zespołu jest wyjątkowo… no, powiedzmy że sugestywna i … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Carnifloor – „Process of Disorderly Conduct” (2016)

A to mi się brutalne ciasteczko trafiło. Dotychczas ani o Carnifloor ani jego twórcy, Floorze van Kuijku (to jakiś holenderski odpowiednik patyka?) nie słyszałem. Risercz wykonany na potrzeby recenzji wykazał, że wspomniany jegomość na scenie slamowej się udziela i przyłożył … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Debridement – „Reduced To A Pile Of Putrefying Slop” (2016)

Teraz o kolejnym debiucie. Debridement to one-man-project z Dublina. Łatwo zgadnąć, jaką muzyką twórca się para, nieprawdaż? Długa nazwa, dużo dziwnych słów. Aha, no i wybebeszony, zjełczały, pokryty wszechobecnym glutem ścierwus na okładce. To musi być slamming brutal death metal. … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment