KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
Joyless Euphoria – „Dreaming In Ultraviolet” (2019)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    #deathmetalbrazil #boneman #awakening #deathmetalband #blackandwhiteconcertphotography #!.7 !T.O.O.H.! #DevilInTheName #DźwigamKulturę "...And I Return To Nothingness "Człowiek z metalu" #femaledeathmetalband #braziliandeathmetal #blackandwhitephotography #AggressivePhotography #dobrŻEjesteś #13 "Freaky" Franz Lyons "Come With Me" #Blacksmoke
Kvlt » Muzyka » Recenzje » Joyless Euphoria – „Dreaming In Ultraviolet” (2019)

Joyless Euphoria – „Dreaming In Ultraviolet” (2019)

20 lutego 2020 | Maciek Masta
164
    

Płyta austriackiego tria Joyless Euphoria przeleżała się u mnie dokładnie rok. Trochę mi wstyd, gdyż sam nie wiem jak coś takiego mogło mi się przydarzyć. Może to wina bliżej nieokreślonej i licho wyglądającej okładki, która na myśl przywodzi mi ostatnią płytę niemieckiego Lantlos (Melting Sun – posłuchajcie, bo niezła), ale to także marne wytłumaczenie.

No nic, byka za rogi trzeba było wziąć i przesłuchać z uwagą te siedem numerów trwających niespełna czterdzieści minut. A zaczyna się obiecującym post blackowym hałasem. Mocno przesterowana gitara tworząca ścianę dźwięku niczym na Filosofem, do tego płaska perkusja i mocno zniekształcony (również cyfrowo) growl przypominający mi nieco J.J. z Harakiri for the Sky. Na Dissociation znajdziemy też klasyczne dla tego gatunku zmiany tempa i klimatu prowadzące hałaśliwy black wprost do klimatycznej ballady. Numer po prostu świetny, a deklamowana konwersacja pod koniec (chwyt jak z Writings on the Wall czy I am Become Death autorstwa An Erotic End of Times). The Orator niesie podobnie, za to Desperate Euphoria Part 1 wbrew tytułowi to fortepianowy nokturn, który przyrównać można do mojego ulubionego dema December’s Fire (Deszcz mą Łzą, Piorun Mym Krzykiem). Shoreline to powrót do Joyless Euphoriowych standardów, czyli klasyka post blacku ciąg dalszy. Wolne tempo dyktowane przez leniwe partie perkusyjne, przesterowane gitary i takiż wokal. Grave Hotel to kawałek przypominający najbardziej numer otwierający tę płytę, czyli znów miód (z łyżką dziegciu) na moje uszy. Perkusja ponownie pędzi, gitary rzężą, a wokalista wykrzykuje jak opętany. Utwór przedostatni zaczyna się nostalgiczną deklamacją okraszoną dźwiękami ulewy tylko po to, by chwilę później przejść w ostre gitary i krzyk. Album zamyka utwór About Me, jeden z bardziej dynamicznych na płycie. Żwawe tempo, nieco czystsza gitara ze znacznie bardziej wyraźnymi riffami powodują, że człowiek budzi się z otumaniającego letargu. I tylko wokal przypomina, że mamy dalej do czynienia z Dreaming In Ultraviolet. I bardzo dobrze, bo ten kawałek (po Dissociation) to drugi najlepszy utwór na płycie i po jego odsłuchaniu (nawet pomimo nostalgicznego zakończenia) aż chce się puścić płytę od nowa.

Joyless Euphoria dali popis post black metalu najwyższej próby. Poza faktem, że muzyka jest może nieco zbyt monotonna, nie mogę się przyczepić absolutnie do niczego. Swoją drogą po kilkukrotnym odsłuchaniu albumu muszę powiedzieć, że odczucia słuchowe poszły za wzrokowymi po obejrzeniu okładki. Jeśli lubicie post black, i to w wydaniu nieco bardziej klasycznym i przystępnym, będziecie zachwyceni. Jeśli zaś ktoś szuka w muzyce złości i fali uderzeniowej, Dreaming In Ultraviolet może się okazać płytą nieco zbyt uczesaną i grzeczną. Niemniej jednak tę pozycję mogę z czystym sumieniem polecić i jednym, i drugim. No i brawa dla Boergsma Records, bo to kawałek dobrej i dobrze wydanej płyty.

 

Joyless Euphoria na Fecebooku

Joyless Euphoria na Bandcamp

Joyless Euphoria w Encyklopedii Metalu

Ocena: 8/10

  • About
  • Latest Posts
Maciek Masta
Maciek Masta
Maciek Masta
Latest posts by Maciek Masta (see all)
  • Mysthicon – „Bieśń” (2025) - 28 sierpnia 2025
  • Sombre Figures – “Streams of Decay” (2021) - 15 lutego 2022
  • Nigrum Tenebris – “I am the Serpent” (2021) - 14 lutego 2022
(Visited 1 times, 1 visits today)

Polecamy także

  • Lamp Of Murmmur – The Dreaming Prince in Ecstasy (2025)
  • Imperator – „Ceremonies from Beyond Time” (2019)

Tagi: 2019, black metal, dobra płyta, Dreaming In Ultraviolet, Joyless Euphoria, post-metal, recenzja, review.

← Within Destruction: teledysk do utworu Hate Me
Shrike – “Zeitgeist Geistzeit” (2018) →
  •  

    MYSTHICON Bieśń 2025

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

  •  

    • Arch EnemyARCH ENEMY: nowa wokalistka i teledysk oraz koncert w Polsce Arch Enemy udostępnił teledysk do utworu To The Last Breath,…
    • at the gates band official photo by Ester SegarraAT THE GATES zaprezentował nowy teledysk Formacja At The Gates zaprezentowała teledysk do utworu The Fever…
    • BelphegorBELPHEGOR przedstawia nowy teledysk Belphegor przedstawił teledysk do utworu Scarlet Beast - Leviathan. Kompozycja…
    • frontside band official photo 2026FRONTSIDE ujawnia singiel „Omen” z nadchodzącej… Metalcore'owa formacja Frontside po 8 latach wydawniczej przerwy wyda długo…
    • ExhumedExhumed – „Red Asphalt” (2026) Nadszedł ten moment, kiedy brutale z Exhumed postanowili dołożyć do…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin